Choć Lamezia Terme nie należy do najbardziej znanych włoskich destynacji, jej położenie w samym sercu Kalabrii sprawia, że to świetna baza wypadowa do odkrywania południowych Włoch. Samo miasto ma do zaoferowania kilka ciekawych miejsc, ale to okolice robią największe wrażenie – od gór Sila, przez klimatyczne miasteczka, aż po dzikie plaże i zabytki sięgające czasów starożytnych.
Jeśli planujesz urlop w Kalabrii i zastanawiasz się, co zobaczyć w okolicy Lamezia Terme, ten przewodnik jest właśnie dla Ciebie.
Pizzo – miasteczko z tartufo i widokiem na morze
Pizzo to niewielkie, ale bardzo urokliwe miasteczko położone około 35 minut jazdy na południe od Lamezii. Znane jest przede wszystkim z dwóch rzeczy: lodów tartufo i zamku Murat.
- Zamek Murat to miejsce, w którym został stracony Joachim Murat, szwagier Napoleona i były król Neapolu. Dziś mieści się tu małe muzeum, a z murów rozciąga się piękny widok na morze.
- Obowiązkowy punkt programu to wizyta w jednej z lodziarni serwujących tartufo di Pizzo – kuliste lody z czekoladowym wnętrzem i likierem.
- Spacer po urokliwym centrum historycznym, z placem Piazza della Repubblica, to świetny pomysł na popołudnie.
Moim zdaniem Pizzo to idealne miejsce na leniwe popołudnie z kolacją z widokiem na morze.

Tropea – perła Kalabrii
Tropea to bez wątpienia najbardziej znane miasto regionu i absolutny must-see, oddalone o niecałą godzinę drogi z Lamezii. Znajdziesz tu wszystko, co najlepsze w Kalabrii:
- Spektakularnie położona katedra Santa Maria dell’Isola, na skale tuż nad plażą.
- Malownicze stare miasto z wąskimi uliczkami, licznymi punktami widokowymi i restauracjami.
- Jedne z najpiękniejszych plaż we Włoszech, z turkusową wodą i białym piaskiem.
W sezonie bywa tłoczno, ale mimo to Tropea nie traci uroku. Dobrze przyjechać tu wcześnie rano lub poza szczytem sezonu.
Z Tropei polecam wybrać się na wycieczki zorganizowane:
Sila – zielone serce Kalabrii
Jeśli chcesz odpocząć od upałów i plażowania, wybierz się w kierunku górskiego płaskowyżu Sila. To zupełnie inna Kalabria – zielona, chłodniejsza i mniej turystyczna.
- Znajdziesz tu rozległe lasy, jeziora (np. Lago Arvo, Lago Ampollino) i szlaki trekkingowe.
- W miasteczku San Giovanni in Fiore warto zobaczyć opactwo Florensów i spróbować lokalnych produktów, np. grzybów, serów i wędlin.
- Park Narodowy Sila to idealne miejsce na aktywny wypoczynek z dala od zgiełku wybrzeża.
Z Lamezii dotrzesz tam w ok. 1,5 godziny, ale warto poświęcić cały dzień na eksplorację tego obszaru.
Polecam wybrać się do parku, do którego bilety kupisz wcześniej tutaj:
Starożytna Hipponion i współczesna Vibo Valentia
Vibo Valentia to ciekawe miasto, które ma znacznie dłuższą historię niż może się wydawać. W czasach antycznych nosiło nazwę Hipponion i było ważnym ośrodkiem greckim.
- Warto odwiedzić muzeum archeologiczne, w którym zgromadzono artefakty z czasów greckich i rzymskich.
- Samo stare miasto ma kilka ładnych zaułków i panoramiczny zamek normandzki.
Vibo Valentia rzadko trafia na listy „must-see”, ale z mojego doświadczenia to dobre miejsce na nieco bardziej lokalne i autentyczne wrażenia.
Cosenza – kalabryjskie miasto kontrastów
Cosenza leży bardziej w głębi lądu, ok. 70 km na północ od Lamezii. To jedno z większych miast Kalabrii, łączące nowoczesność z bogatą historią.
- Stare miasto z katedrą i zamkiem Svevo przypomina o średniowiecznych korzeniach miasta.
- W dzielnicy nowoczesnej znajdziesz muzea, galerie i liczne sklepy.
- Cosenza to też dobry punkt wypadowy w kierunku gór Pollino, jeśli planujesz dłuższy pobyt.
To mniej turystyczna propozycja, ale ciekawa, jeśli interesuje Cię kalabryjska codzienność i lokalna kultura.
Dzika Kalabria: Capo Vaticano i zamki
Jeśli masz więcej czasu i auto, warto z Lamezii ruszyć jeszcze dalej:
- Capo Vaticano – skalisty przylądek z niesamowitymi widokami, dzikimi zatoczkami i klifami. To jedno z tych miejsc, gdzie chcesz się zgubić bez zasięgu.
- Stilo i Gerace – dwa średniowieczne miasteczka z bizantyjskimi i normandzkimi zabytkami.
- Zamek w Squillace i miasteczko Badolato – mniej znane, ale pięknie położone miejsca z historią i lokalnym klimatem.
To dobre propozycje na bardziej offbeatowe wycieczki – polecam szczególnie poza sezonem.
Podsumowanie
Okolice Lamezia Terme mają znacznie więcej do zaoferowania niż się wydaje. To nie tylko punkt przesiadkowy z lotniskiem, ale świetna baza do odkrywania Kalabrii w wersji bardziej autentycznej – mniej turystycznej, ale pełnej historii, smaków i przyrody.
Jeśli planujesz zwiedzanie:
- Pizzo i Tropea to klasyka – idealne na początek.
- Sila i Capo Vaticano zaskoczą Cię krajobrazami.
- Cosenza i Vibo Valentia wprowadzą Cię w codzienne życie regionu.
Z Lamezii wszędzie dojedziesz w 30-90 minut, a każda z tych tras odkrywa inną twarz Kalabrii.